08:43

Zemsta ze skutkiem śmiertelnym - Katarzyna Gacek

Instagram

Koniec pewnej epoki w życiu wiąże się ze zmianami, do których trzeba przywyknąć. Oznacza to swego rodzaju trudny do opanowanie chaos. W przypadku niektórych osób wiąże się to z szybkim dojściem do siebie i ujarzmienie tego wszechobecnego armagedonu. Natomiast inni... no cóż. Po prostu potrzebują więcej czasu, żeby wypracować jakiś rytm dnia i nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości. Czy to oznacza, że nie mają na nic czasu? Być może. Czy przez to nie mogą rozwiązać zagadki, z którą problem ma nawet policja? Ależ skąd! :)

Magda tkwi w zawieszeniu. Nie wie, w co ma włożyć ręce, żeby wszystko było ogarnięte, dzieci nie czuły się pomijane, a lodówka i brzuchy zawsze pełne. Czasami żałuje, że poniosły ją nerwy i wystawiła swojemu mężowi walizki za drzwi. Może przesadziła? Może, tak naprawdę, Tomasz zasługiwał na jeszcze jedną szansę? Na szczęście, otrząsa się potem z tych myśli, zakasuje rękawy i działa dalej. Aż do pewnego dnia, w którym wraca do szkoły, a na jej oczach ginie kobieta.

Jako świadek wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym Magda czuje się źle, ponieważ nie może pomóc policji tak bardzo, jakby chciała. Widziała sprawcę tylko z profilu, nie zdążyła zapamiętać wielu szczegółów, wszystko działo się zdecydowanie zbyt szybko. Robi, co może, ale nie potrafi sobie przypomnieć zbyt wiele, poza wyglądem samochodu. Okazuje się, że wypadek, to dopiero początek serii dziwnych zdarzeń. Nagle znika najlepszy przyjaciel jej syna. Co takiego mogło się wydarzyć? Magda, chcąc nie chcąc, zaczyna działać. Kolejne elementy układanki same pchają się w jej ręce, więc miałaby to tak zostawić? Nigdy w życiu! Zaczyna prywatne śledztwo i nawet oficer Sikora nie mógł jej powstrzymać.

Mimo tematu dość ciężkiego, jakim jest porwanie dziecka i morderstwo (nawet niejedno), ta książka jest napisano niesamowicie lekko. Czytelnik nawet się nie orientuje, kiedy pochłania kolejne strony i nagle widzi ostatnią kropkę. Fabuła jest bardzo dobrze poprowadzona, a zakończenie nie było takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Dość długo zastanawiałam się, kto może się mścić i za co. Sprawca okazał się tak niepozornym bohaterem, że byłam aż w szoku, że wcześniej się nie domyśliłam, że to właśnie ON! 

Zostało idealnie pokazane, że można bardzo długo chować w sobie urazę i czekać na odpowiedni moment, aby się zemścić. W tym przypadku punktem zapalnym nie była błahostka. Doszło do tragedii i bohater nie potrafił wybaczyć. Podejrzewam, że większości osób trudno by było znaleźć w sobie tyle siły, aby móc choćby pomyśleć o przebaczeniu. Dodatkowo, doszła tutaj kwestia zemsty. Uczucia nienawiści i wściekłości osiągnęły taki poziom, że bohater nie wyobrażał nie odpłacić się za krzywdę, jaka go spotkała. 

Zemsta ze skutkiem śmiertelnym jest drugą książką, której bohaterką jest Magda i już wiem, że koniecznie powinnam nadrobić zaległości. Powieść Katarzyny Gacek okazała się nie tylko kryminałem, ale także komedią. Zbrodnia zbrodnią, ale wątek komediowy dodaje tej książce niesamowitego charakteru, a postać Magdy została przedstawiona w sposób idealny, bardzo realistyczny. 

I tym właśnie sposobem, na mojej półce na dobre zagościła książka, którą szczerze polecam :)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Krokusowe Przemyślenia , Blogger