Jednym tchem - Joanna Krystyna Radosz

14:50

Jednym tchem - Joanna Krystyna Radosz

Instagram

Suniesz po lodzie. Czujesz pęd wiatru i siłę, z którą opadasz na lód po wykonaniu kolejnego elementu. Wypełnia Cię muzyka, do której tańczysz. Nie widzisz trenera, jurorów, publiczności. Liczysz się tylko Ty i kolejny krok, kolejny element, kolejny skok. Lód dodaje Ci energii. Jego chłód wyzwala emocje. Nic innego się nie liczy. Suniesz po lodzie.

Podczas tańca Eleonora czuła się niezwykle. Wiedziała jakie są wobec niej oczekiwania, jak wysoką poprzeczkę stawia sama sobie. Każdy jej ruch był obserwowany, jurorzy nie mogą przeoczyć żadnego szczegółu. Każdy punkt, który uzyska od sędziów jest dla niej szansą na ogromną karierę. Czy nastolatka jest na to gotowa?

Łyżwiarski świat potrafi być okrutny, a może się wydawać, że do tej pory Leo tkwiła w swego rodzaju bańce. Nie zdawała sobie sprawy z tego, jak wygląda prawdziwa rywalizacja, nie tylko ta odbywająca się na tafli lodowiska. Za miłym pozdrowieniem może się kryć intryga jak komuś zaszkodzić. Eleonorze takie zachowania są obce. Gdy po raz pierwszy pada ich ofiarą jest w szoku i nie wie jak powinna zareagować. Przecież to ludzie, z którymi ma dobry kontakt, mają taki sam cel! Własnie. Ten sam cel. Jasne jest, że jeśli osiągnie go jedna osoba, to szanse innych spadają. 

Ten sezon zmienia wszystko w życiu Leonki. Ma ogromne szanse na zmianę grupy trenerskiej. Mogłaby ćwiczyć pod okiem jednego z najlepszych trenerów! Mogłaby zamieszkać w Moskwie i tam szlifować swój talent. Jest to problematyczne. Rozstanie z rodzicami, ukochaną trenerką, dzięki której umie to wszystko, co doprowadziło ją do dotychczasowego sukcesu, z chłopakiem, który na samą myśl o tym mieście aż drży. Bohaterka staje przed decyzją oddziałującą nie tylko na jej życie, ale także kilku innych osób i chyba właśnie dlatego podjęcie jej sprawia taką trudność.

Łyżwy są dla Eleonory wszystkim. Nie są jej straszne wyczerpujące treningi, wyrzeczenia czy pełne stresu mistrzostwa. Dziewczyna to kocha. Ponosi konsekwencje tego, bo nie da się ukryć, że kontakty ze szkolnymi kolegami ma znikome, a jej życie towarzyskie ogranicza się do chłopaka, który również jest łyżwiarzem. To jest cena życia sportowca i ona jest na nią gotowa. Jest pełna pasji, determinacji i chce maksymalnie wykorzystać swoje szanse. Czy świat łyżwiarstwa figurowego jest na nią gotowy?

Jednym tchem jest książką na swój sposób niezwykłą. Pokazuje łyżwiarstwo figurowe bez tej słodkiej otoczki widocznej podczas oglądania konkursów w telewizji. Pokazuje prawdziwe oblicze tego sportu, nie tylko to pozytywne. Teoretycznie oczywistym jest fakt, że łyżwy to nie tylko piękne stroje, muzyka i pozorna lekkość podczas wykonywania poszczególnych figur, ale kiedy zaczyna się występ, zaczyna się też magia. Widz zapomina, że za tym pięknem stoi ogromny stres, zmęczenie, ból, niejednokrotnie łzy i desperacja. 

Słodko-gorzka fabuła potrafi owinąć czytelnika wokół małego palca. Wydaje się, że jest bardziej skierowana do młodzieży i były momenty, że czułam to aż za bardzo, ale nie było ich wiele. Można powiedzieć, że lód mnie zaczarował i nie zwracałam na to uwagi. Za to jest jedna rzecz, której nie przysłoniła mi magia łyżwiarstwa. Nie umiem określić powodu, ale nie mogłam znieść tego, jak zostało zdrobnione imię chłopka Eleonory. Nikita jest pięknym imieniem i idealnie pasuje do tego bohatera, natomiast w momencie, gdy zwracali się do niego Kiciuś tracił on wiele w moich oczach. Nagle robiło się infantylnie i fabuła traciła swój urok. Jedna rzecz, niewielka, nie dotycząca nawet postaci pierwszoplanowej, ale jednak zrobiła swoje i trochę zepsuła ogólne wrażenie. To tylko jeden element, który zostawił rysę na wizerunku tej książki. 

Jeśli lubicie rywalizację i piękno, zmęczenie i satysfakcję, to sięgnijcie po tę książkę. Może i na Was zadziała magia lodu.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Plectrum

Podsumowanie 2021 roku

15:00

Podsumowanie 2021 roku

Instagram

Zaprawdę powiadam Wam, dziwny to był rok. Niby było spokojnie, ale co chwilę działo się coś, co ten spokój burzyło. To nie były wielkie rzeczy, raczej drobne, ale jak to złożyć w całość, to już wygląda to inaczej. 

Skupmy się na pozytywach!

Numer 1, prywatny, ale najważniejszy. Zdominował wszystko i wszystkich, już od pierwszych godzin roku 2021. Lila stwierdziła, że grudniowa data urodzenia jej nie interesuje i mocno nadwyrężając nerwy rodziców i rodziny cierpliwie czekała na 1 stycznia. Jak nic ma plan być najstarszą w klasie i ciężko będzie z nią wygrać, skoro urodziła się o 2.43 :p W każdym razie, to ona rządziła nami, naszymi planami itd. Ale jakie to było piękne! 

Numer 2. Jestem zadowolona z tego, jak wygląda blog oraz konto na Instagramie. Oczywiście, w porównaniu do innych są malutkie i może nie robią takiego wrażenia, ale są moje i będę to zawsze podkreślać. Lubię czytać, pisać, robić zdjęcia, a potem tym wszystkim się dzielić. Kto przeczyta, ten przeczyta. Kto udostępni dalej, ten udostępni, a jeszcze inny napisze komentarz czy wiadomość prywatną. Każda z tych rzeczy sprawia mi ogromną radość i cieszę się, że małymi krokami docieram do coraz większej ilości osób :) Mogę lubić to co robię, ale bez Was nie ma mnie, taka jest prawda. Gdybym to wszystko robiła tylko dla siebie, to recenzje trafiałyby do szuflady, a zdjęcia zalegałyby na karcie pamięci. Robię to dla siebie, to fakt, ale też dla Was, wszystkich i każdego z osobna. Za każdą reakcję na moje działanie serdecznie Wam dziękuję! ;*

Numer 3. Ilość przeczytanych książek. U mnie rządzi ciekawość. Jeśli jesteście tu trochę dłużej wiecie, że od jakiegoś czasu nie biorę udziału w wyzwaniach typu "52 książki w rok" itp. Powód jest prosty. Nie lubię czytania na siłę, a takie wyzwanie wywiera presję, że muszę mieć na liście jakieś minimum przeczytanych książek. Owszem, zwykle udaje mi się przeczytać ich więcej, ale gdyby było ich znacznie mniej, to nie odbierałabym tego jako porażkę, lecz po prostu fakt. Liczby się nie liczą. Najważniejsza jest przyjemność, jaką czerpiemy z czytania. To ma być miło spędzony czas, nie przymus, będę to podkreślać zawsze i wszędzie. Zapytacie: skoro tak, to po co zakładka z licznikiem książek? Już odpowiadam! Z ciekawości i dla porządku. Nie zakładam ile przeczytam, ale jestem ciekawa ile tych książek będzie. Chcę też mieć jasno zapisane, także dla Was, co przeczytałam i w którym roku. Nie da się ukryć, że w czytaniu bardzo pomógł mi dostęp do Legimi. To, że mogłam czytać nie tylko w formie papierowej było i jest ogromnym ułatwieniem. Polecam każdemu. 

Czy mam jakieś plany na 2022 rok? Pomysły są, raczej związane z Instagramem, ale otwarcie mówię, że nie wiem jak będzie wyglądała ich realizacja. Powodów jest kilka, a takim najbardziej przyziemnym jest powrót do pracy. Mam świadomość, że będę mieć znacznie mniej czasu na czytanie, ale wierzę, że zawsze znajdę choćby chwilę na to, co kocham, na chwilę wytchnienia i, najzwyczajniej w świecie, czasu dla siebie. 

Oprócz planów mam marzenia, o których boję się mówić głośno, żeby nie zapeszyć. Tym bardziej, że ich realizacja jest odległa, a wszystko zależy ode mnie, ale one są. Marzenia zawsze są i będą. Cudownie jest marzyć :)

Konkrety! Przeczytałam 82 książki. Możecie zapytać kiedy, ale odpowiedź jest prostsza niż się wydaje. Karmienia i uziemienia podczas drzemek sprzyjają lekturze :D Sama jestem w szoku, bo naprawdę nie wiedziałam na ile Lila będzie mi pozwalać. Cieszę się, że mogłam poznać tyle tytułów, że miałam możliwość podzielić się opinią o niektórych z nich. Oby tak dalej! :)

82 książki. 66 polskich, 16 zagranicznych. Wiele nowości, kilka (a nawet kilkanaście) powrotów. Były zachwyty, były rozczarowania. Na pewno było różnorodnie, bo nie trzymałam się tylko jednego gatunku, choć nie można nie zauważyć, że najwięcej tu literatury obyczajowej.  A oto one:

1. Beata Sabała-Zielińska Pięć stawów. Dom bez adresu
2. Magdalena Witkiewicz Szkoła żon
3. Magdalena Witkiewicz Pensjonat Marzeń
4. Agnieszka Lingas-Łoniewska Obiad z Bondem 
5. Louise Jensen Surogatka 
6. Agnieszka Lingas-Łoniewska Szukaj mnie wśród lawendy. Zofia
7. Agnieszka Lingas-Łoniewska Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela
8. Katarzyna Nowakowska Zagrywka
9. Marta Obuch Do trzech chłopów sztuka
10. Joanna Tekieli Leśniczówka Wszebory
11. Krystyna Mirek Gdzie jest happy end?
12. Irena Małysa W cieniu Babiej Góry
13. Joanna Szarańska Wyszczekana miłość
14. Magdalena Kubasiewicz 50 wesel i pogrzeb
15. Katarzyna Gacek Zemsta ze skutkiem śmiertelnym
16. Edyta Świętek Ta sama rzeka
17. Karolina Wilczyńska Pierwsze wesele
18. Joanna Szarańska Wymruczane szczęście
19. Justyna Balcewicz Karuzela
20. Aneta Grabowska Dom, który widział zbyt wiele
21. Olivia Gordon Pierwszy oddech
22. Dorota Milli Dziewczyna znad morza
23. Magdalena Majcher Małe wielkie sekrety
24. Lucy Foley Idealny ślub
25. Natasza Socha Wkręcona w rodzinę
26. Maciej Klimarczyk Śpiewaczka
27. Magdalena Kubasiewicz 100 wesel i zaginięcie
28. Anna Szczypczyńska Gdzieś pomiędzy wierszami
29. Sylwia Markiewicz Czerwony kalendarz
30. Lucinda Riley Siedem sióstr
31. Lucinda Riley Siostra burzy
32. Lucinda Riley Siostra cienia
33. Lucinda Riley Siostra perły
34. Lucinda Riley Siostra księżyca 
35. Lucinda Riley Siostra słońca 
36. Agnieszka Krawczyk Splątane ścieżki 
37. Jan Godlewski W czarnej zimnej wodzie 
38. Lucinda Riley Zaginiona siostra 
39. Magdalena Majcher Światło, które nigdy nie gaśnie 
40. Karolina Wilczyńska Koronkowa suknia 
41. Małgorzata Rozenek-Majdan In vitro. Rozmowy intymne
42. Joanna Tekieli Szepty pienińskich ścieżek 
43. Magdalena Krauze Porzucona narzeczona 
44. Olga Rudnicka Rączka rączkę myje
45. Julia Quinn Mój książę
46. Roma Ligocka Siła rzeczy
47. Paulina Medyńska Pozornie bez winy
48. Anna Robak-Reczek Apokalipsy według Joanny
49. Marta Obuch Dama ciężkich obyczajów
50. Olga Rudnicka Natalii 5
51. Olga Rudnicka Drugi przekręt Natalii
52. Olga Rudnicka Do trzech razy Natalie 
53. Katarzyna Gacek Śmierć na Zanzibarze
54. Natasza Socha, Liliana Fabisińska Schronisko niechcianych żon
55. Garret M. Graff Jedyny samolot na niebie. Historia mówiona zamachów z 11 września
56. Paulina Wróbel Szczęśliwe zakończenie
57. Claire Frost Ślub od pierwszego kliknięcia
58. Anna Matusiak-Rześniowiecka Kiedy się pojawiłeś...
59. Olga Rudnicka Na własną rękę
60. Anna Robak-Reczek Gra Luizy 
61. Katarzyna Michalak Panna z Bajki
62. Ewa Formella Dziewczynka z ciasteczkami
63. Agnieszka Krawczyk Warkocz spleciony z kwiatów
64. Agnieszka Lingas-Łoniewska Gdyby miało nie być jutra
65. Klaudia Muniak Terapia
66. Jennifer Robson Suknia
67. Alicja Sinicka Uwikłana
68. Magdalena Kubasiewicz 150 wesel i grób
69. Małgorzata Starosta Szczęśliwy los
70. Małgorzata Starosta Miłość i inne klątwy
71. Krystyna Mirek Złoty płatek śniegu
72. Anna Krystaszek W cieniu terapeutki. Zazdrość
73. Natalia Sońska Zaufaj swoim marzeniom 
74. Małgorzata Musierowicz, Emilia Kieres Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
75. Kate Quinn Kod róży
76. Christina Lauren Miłość na święta
77. Magdalena Majcher Światło, które rozjaśnia mrok
78. Joanna Krystyna Radosz Jednym tchem
79. Gabriela Gargaś Dobrze, że jesteś
80. Magdalena Witkiewicz Drzewko szczęścia
81. Joanna Szarańska Kraina Spełnionych Życzeń
82. Agnieszka Jeż Jedyny dzień w roku


Przeczytane w Miesiącu - Listopad

11:42

Przeczytane w Miesiącu - Listopad

Instagram

Grudzień mnie zaskoczył. Przede wszystkim zimą, bo jak każdy wie to, że zaraz będą Święta wcale nie oznacza, że świat zostanie pokryty białym puchem. W tym roku pogoda jest dla nas łaskawa i mam nadzieję, że do końca grudnia biel się utrzyma. Potem poproszę już wiosnę :p

Teraz tak bardziej serio. Rok temu nie wiedziałam jak potoczą się losy tego bloga. Prawdę mówiąc prędzej spodziewałam się, że zostanie zamknięty, a skupię się tylko na koncie na Instagramie. I tu pojawiła się pewną myśl. Nie potrafiłabym tego zrobić. Lubię to miejsce. Lubię pisać te recenzje tutaj, lubię co miesiąc (czasami rzadziej) dodawać podsumowanie miesiąca. I nawet jeśli zdarza się tak, że przez jakiś czas nic się tu nie pojawia, to przestałam mieć wyrzuty sumienia. Bo pisząc wtedy, gdy mam ochotę i czas robię to z największą przyjemnością. 

Przydałoby się w końcu podsumować listopad ;)
Pod względem czytelniczym - rewelacja! 

Jennifer Robson Suknia
Alicja Sinicka Uwikłana
Magdalena Kubasiewicz 150 wesel i grób
Małgorzata Starosta Szczęśliwy los
Małgorzata Starosta Miłość i inne klątwy
Krystyna Mirek Złoty płatek śniegu
Anna Krystaszek W cieniu terapeutki. Zazdrość
Natalia Sońska Zaufaj swoim marzeniom 
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kieres Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę

Mam problem z tym miesiącem. Te wszystkie książki były znakomite. Wśród nich nie ma ani jednej, o której mogłabym powiedzieć, że mnie rozczarowała. 

Jest jeszcze jedna kwestia. Nie potrafię wskazać tej, która w jakiś sposób się wyróżnia. One wszystkie są tak świetne, że każda zasługuje na wyróżnienie. Uwielbiam takie miesiące!
Każdy z tych tytułów szczerze Wam polecam. Nie zawiedziecie się, gwarantuje!

Mam nadzieję, że grudzień pod tym względem będzie wyglądał podobnie. A może czymś mnie zaskoczy? ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!
Copyright © Krokusowe Przemyślenia , Blogger