14:17

Woła mnie ciemność - Agata Suchocka

Instagram
Plany planami, a życie życiem. Ile razy coś było ustalone i później okazywało się, że nic z tego, bo wiele innych rzeczy stanęło na przeszkodzie? Czasami nawet jedna rzecz wystarczy, by nasze plany legły w gruzach. I te mniejsze, i te większe, od których zależy nasza przyszłość. W momencie zmiany tych planów nie wiemy, jak bardzo to wpłynie na to, co stanie się za kilka tygodni, miesięcy czy lat. Armagnac Jardineux też nie wiedział, ale chyba nie można powiedzieć, żeby żałował...

Armagnac miał plan. Zdobyć wykształcenie w Europie, a następnie zostać plantatorem. Jego plany pokrzyżowała wojna secesyjna. Młody mężczyzna stracił rodzinę, majątek i szansę na realizację swoich zamiarów. Musiał zacząć życie na nowo, w nowych warunkach. Na dodatek, bez grosza przy duszy. Szuka zapomnienia w grze na fortepianie...

I wtedy sytuacja zmienia się diametralnie. Armagnac poznaje młodego skrzypka, Lothara. Ten wyciąga do niego pomocną dłoń, chce z nim grac i obiecuje, że wszystko się ułoży. Lord Huntington mu pomoże. Armagnac zdobędzie sławę, o której nawet nie marzył. Będzie mieszkał w warunkach, które nawet mu się nie śniły. I tak się dzieje. W krótkim czasie o duecie muzyków robi się głośni, każdy chce wziąć udział w ich koncercie. Marzenia się spełniają. I to nie tylko te związane z muzyką.

Armagnac od początku czuje, że coś go przyciąga nie tylko do Lothara, ale także do ich mecenasa. Czuje, że jest od nich uzależniony. Głos lorda jest dla niego najpiękniejszą muzyką, a towarzystwo Lothara nagrodą po ciężkim dniu, a w zasadzie nocy. Wszystko staje się coraz bardziej tajemnicze i intrygujące w momencie, gdy Armagnac czyta wspomnienia swojej babci, Blanche. Ona również znała lorda Huntingtona. Ona także została namalowana przez malarza, który towarzyszy lordowi. To muszą być ich przodkowie, prawda? Czy jednak nie? Opisy ich wyglądu wskazują jednoznacznie na to, że to są te same osoby, a nie potomkowie ludzi, których mogła poznać jego babka. Jednak to opisywane podobieństwo, zachowania... Przecież to niemożliwe, żeby były niemal identyczne! A jednak takie są. Armagnac robi wszystko, żeby poznać prawdę. 

Podczas tych wszystkich wydarzeń zaczyna czuć potrzeby, o których wcześniej nawet nie myślał i nie podejrzewał, że mogą go dotyczyć. Daje im się porwać, dzięki czemu wkracza w świat namiętności do tej pory mu obcej, uznawanej za zakazaną. Nie spodziewał się, że tego typu kontakty z mężczyzną okażą się dla niego spełnieniem tych najbardziej ukrytych pragnień.

Ta książka bardzo mnie zaskoczyła. Przed rozpoczęciem czytania nie wiedziałam, czego dokładnie mogę się spodziewać. Nie znałam twórczości autorki, zarys fabuły znałam tylko z opisu. I z każdą przeczytaną stroną stwierdzałam, że ten book tour był bardzo dobrym pomysłem. Widać, że cała historia została dobrze przemyślana, nic w tej książce nie dzieje się bez przyczyny. Może niektóre fragmenty były zbyt rozwleczone, może bohaterowie trochę zbyt często zmieniali zdanie (choć z perspektywy czasu stwierdzam, że to było intrygujące). Fabuła w pewnym momencie staje się trochę przewidywalna, ale w zasadzie cały czas jest jakiś element, który może zaskoczyć. 

Przed rozpoczęciem książki trzeba wziąć pod uwagę, że jest to erotyk z wątkiem homoseksualnym. Nie każdemu to może przypaść do gustu, ale muszę przyznać, że sceny erotyczne zostały przedstawione w dość subtelny sposób, nie czułam żadnego zniesmaczenia. Tak, występowały często, Owszem, miały dość jednoznaczny, a przez to kontrowersyjny charakter.

Zdenerwowało mnie zakończenie. Bo jak to możliwe? Dlaczego? Co będzie w drugiej części, skoro pierwsza zakończyła się w taki sposób? I najważniejsze - kiedy będę mogła przeczytać drugą część? I w tym miejscu uratuje mnie pewnie Legimi :) 

Podsumowując. Historia bardzo wciąga. Podczas lektury myśli się o tym, żeby w końcu padło wyjaśnienie tych wydarzeń, żeby wszystko było jasne. Coś gdzieś świta, niby coś można podejrzewać, ale nie pada konkretna informacja, więc czytelnik chce więcej. Czyta dalej, bo chce znać zakończenie, a ono sprawia, że jego myśli już krążą wokół drugiej części. Jeśli chcecie poznać taką historię, zanurzyć się w świecie nocnych istot i zagadek z nimi związanych, polecam.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce, Agacie Suchockiej, oraz organizatorce book touru, Aleksandrze Pisarskiej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Krokusowe Przemyślenia , Blogger